Opinia - Masło Ghee - AleDobre.pl

Na pierwszy "rzut" do testowania wzięłam masło klarowne "Ghee". Celowo, ponieważ jak do tej pory nigdy nie miałam okazji go spróbować. Zazwyczaj gdy ten produkt się pojawiał w przepisie, zastanawiałam się jak też może smakować.

Warto napisać jak powstaje masło "Ghee", bo ja do tej pory nie wiedziałam.

GHEE otrzymuje się przez klarowanie masła (niegdyś wyłącznie z masła pochodzącego z mleka bawołów wodnych, dziś oczywiście można je zrobić z każdego masła). W wyniku klarowania masło jest pozbawione wody, białka i zanieczyszczeń. Nie jełczeje, nie przypala się nawet w wysokiej temperaturze. W Indiach Ghee dodaje się prawie do każdej potrawy. Hindusi nazywają go „płynnym złotem” i wierzą w jego czarodziejskie właściwości używając go także zewnętrznie.

Masło ładnie pachnie, tak świeżo. Długo zastanawiałam się jakie przepisy zastosować z masłem by nie stracić jego smaku przy przygotowaniu. Pomyślałam, że naleśniki będą doskonałym pomysłem do zrealizowania. Poniżej przedstawiam przepis.

Masło gdy je dostałam miało płynną konsystencję, więc od razu dodałam je na patelnię. Masło jest koloru jasno żółtego. Zgodnie z zaleceniami na opakowaniu należy je przechowywać w suchym i ciemnym miejscu a po otwarciu w lodówce. A z uwagi na to, że to czysty tłuszcz bez żadnych dodatków, możesz je przechowywać w lodówce nawet przez kilkanaście miesięcy. Opakowanie to 130 g +/- 5 g.


Warto napisać, że masło to jest zdrowe. A wiadomo, że w dobie konserwantów, częściej niż zwykle czytamy etykiety i zważamy na to co jemy. Ghee:

  • ma własności przeciwwirusowe i przyspiesza gojenie się ran,
  • jest bogate w witaminy A, D, E i K,
  • zawiera kwas linolowy, o właściwościach przeciwutleniających, który zapobiega chorobom serca,
  • jest odpowiednie dla osób z nietolerancją laktozy (cukier mlekowy), ponieważ podczas procesu klarowania masła - laktoza zostaje usunięta,
  • zawiera kwas masłowy, który jest głównym składnikiem odżywczym dla komórek nabłonka wyściełającego jelito grube.

Według mnie naleśniki przeszły smakiem masła, dodając im cudownego aromatu, a ponadto smak był nieporównywalny do tych, które do niedawna smażyłam na zwykłym oleju. Naleśniki były w smaku takie delikatnie śmietankowe.

Masło przetestowałam również przy smażeniu jajecznicy oraz drobiu dnia następnego. Ghee po wyjęciu było bardzo twarde, ale na patelni bardzo szybko się rozpuściło.

Na stronie AleDobre.pl możmy odnaleźć również taką informację: "Ghee można rozgrzać do dużo wyższej temperatury niż pozostałe tłuszcze. Ma cenną właściwość - nie podnosi poziomu cholesterolu. Nie wsiąka w smażone potrawy tak mocno jak inne tłuszcze, więc jest produktem bardzo wydajnym". Teraz po wypróbowaniu zgadzam się z tą opinią.

Jak opisałam wyżej masło Ghee w mojej kuchni miało głownie zastosowanie przy smażeniu. Ale chciałam je również wypróbować do smarowania pieczywa. Muszę szczerze wyznać, że o ile przy smażeniu potraw jest ono idealne to przy smarowaniu pieczywa odczułam dyskomfort. Jest bardzo twarde i źle się rozsmarowuje po wyjęciu z lodówki, na kanapce było zbyt tłuste i miało grudki.

Podsumowując, masło Ghee jest niepowtarzalne przy smażeniu potraw, nasyca je smakiem a nie psuje. Potrawy są smaczne a przy tym zdrowe. Kiedy raz spróbujesz je w swojej kuchni nie będziesz chciała już nic innego:)

Koszt masła to 9,99 zł.

Ja na pewno skuszę się ponownie:)





PustaMiska - akcja charytatywna
Top Blogi


Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów


Blogerki kosmetyczne, artykuły dla kobiet 12 UnReal


Durszlak.pl



Kopiowanie
oraz wykorzystywanie
zdjęć mojego autorstwa
bez mojej zgody
zabronione!